Książeczki z Alexanderkowej półeczki - Małpka jest głodna


Kiedy w maju w nowościach na arosie zobaczyłam książeczkę "Małpka jest głodna", wiedziałam że musi się ona natychmiast znaleźć w naszych książkowych zbiorach. Od tego czasu sięgamy po nią niemal co wieczór. Sama bajka składa się zaledwie z kilku stron, więc w czym tkwi jej sekret?

To interaktywna, bardzo kolorowa książeczka, zawierająca krótkie, proste, ale wesołe rymowane historie, opowiadające o małej małpce szukającej słodkich bananów. 
 

Cała zabawa polega na śledzeniu paluszkiem drogi, którą musi przebyć małpka, żeby w końcu mogła napełnić brzuszek. Wszystkich dróg, które są czymś na zasadzie labiryntów, łącznie ze stroną tytułową jest 6. Na końcu każdej ścieżki znajduje się okienko skrywające "tajemnicę". Wiedziałam, że te otwierane okienka spodobają się Alexowi, bo wcześniej mieliśmy je w książeczce Ale kupa. Co masz w pieluszce?


Książeczka wprawdzie przeznaczona jest dla dzieci powyżej 3 roku życia, ale według mnie mogą się nią bawić dzieci już powyżej roku. Fajne w niej jest to, że oprócz zabawy związanej z labiryntami
i okienkami, dziecko poznaje różne zwierzątka, mieszkańców dżungli. Z całą pewnością pomogą w tym nasycone kolorami, radosne ilustracje.


Książeczka jest pięknie wydana, ma twarde strony i zaokrąglone rogi. Ukazała się nakładem Grupy Wydawniczej Foksal (Wilga).























Zobacz także:

4 komentarze:

  1. Książeczka wygląda super, ale boję się że mój Gibonik zaraz by wyrwał te otwierane okienka ;-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolory aż porażają taka jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń

i co o tym myślisz?

Obsługiwane przez usługę Blogger.