Nasza pierwsza gra w literki



U nas w ostatnim czasie nastąpiło wzmożone zainteresowanie literkami, co nie ukrywam, bardzo mnie cieszy. Alexander ciągle pisze poszczególne literki, uparcie też ćwiczy swój podpis. Podążyłam za tym Jego nowy zainteresowaniem i zdjęłam z półki grę marki Goki, Moje ABC, która czekała na Niego już od dłuższego czasu. To wspaniała gra edukacyjna, która znakomicie łączy w sobie zabawę z nauką. My modyfikujemy zasady gry w zależności od potrzeb. Wykorzystujemy również literki i obrazki do innych wspólnych prac lub zabaw, np. uczymy się słówek po angielsku. 


Gra składa się ze 110 elementów, w skład których wchodzą cztery czerwone tabliczki z pustymi okienkami oraz małe klocki z literkami (26 kart) i różnymi obrazkami (79 kart). Wszystkie elementy wykonano z naturalnych, całkowicie bezpiecznych dla dzieci materiałów. 

Zasady gry są banalnie proste. Mieszamy i odkładamy w jednym miejscu klocki z literkami, zapisanymi polami do stołu, w drugim miejscu robimy dokładnie to samo z kartami, na których są obrazki. Każdy z graczy otrzymuje pustą tabliczkę i losuje 4 klocki z literkami, które umieszcza obrazkiem do góry, w górnym rzędzie swojej planszy. Następnie najmłodszy z graczy podnosi maksymalnie 3 obrazki i próbuje je dopasować do pola z literką. Pierwsza litera nazwy rzeczy z obrazka musi pasować do kart z literkami na planszy. Po znalezieniu odpowiedniego obrazka, należy go umieścić na planszy pod odpowiednią literką. Nietrafioną kartę z obrazkiem odkładamy na miejsce. Każdy gracz stara się zapamiętać gdzie leżą dane obrazki, bo może się komuś przydadzą (muszę przyznać, że w tym mój syn jest mistrzem!). Tym samym ćwiczymy pamięć. Zwycięża ta osoba, która jako pierwsza dopasuje obrazki do liter. Grać można również w drugą stronę, dopasowując litery do obrazów. My często też umieszczamy wszystkie karty obrazkami do góry.


Gra Moje ABC jest znakomitym wprowadzeniem dziecka w świat liter, pisania i czytania. Swoją grę mamy ze sklepu HOPLIK


Na blogu bardzo często pojawiają się propozycje gier planszowych, bo według mnie to znakomity sposób spędzania wspólnie wolnego czasu, to alternatywa dla telewizji, komputera czy smartfona. Gry planszowe wspierają wszechstronny rozwój dziecka. Grając trenujemy umiejętność dostosowania się do różnych sytuacji. Uczymy się analizować skomplikowane zależności, planować kolejne kroki i szybko reagować na zaistniałą sytuację. Granie w gry pozwala poznać własne możliwości i ograniczenia, uczy kreatywnego i logicznego myślenia, a także wiedzy o świecie. Zatem rozkładajcie planszówki i do dzieła!



Zobacz także:

2 komentarze:

  1. Uwielbiam gry planszowe i aktualnie jestem na etapie zbieractwa wszystkiego co wydaje mi się przydatne w rozwoju mojej córki. I tak
    sobie gramy codziennie w najprostsze gry jakie udało mi się znaleźć. Moja dwulatka często w biegu krzyczy "gla". Hmm ale jeszcze nr 1 są puzzle :) pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas co prawda Alek literkami jeszcze zainteresowany nie jest ale uwielbia takie puzzle drewniane ;)

    OdpowiedzUsuń

i co o tym myślisz?

Obsługiwane przez usługę Blogger.