Babskie czytadła na lato



Niebawem znów ma powrócić ładna pogoda, więc wygrzewanie się w słoneczku z książką w ręku to najlepszy relaks dla każdej z nas. Ja już posiadam w wersji papierowej i na czytniku kilka książek, więc mam nadzieję, że w najbliższy weekend połączę przyjemne z pożytecznym. Szukam takich książek, które mnie wciągną, zrelaksują, słowem ma być lekko i przyjemnie. Co będę czytała w najbliższym czasie? Zobaczcie koniecznie, co więcej polecajcie w komentarzach Wasze propozycje. 


"Mimo moich win" autorstwa Tarryn Fisher - tej autorki jestem ciekawa, więc na bank sięgnę po tę książkę. "To pierwsza część historii Olivii, Caleba i Leah. Powieść o tym, że serce można oddać tylko raz, a pozostałe związki są jedynie echem pierwszej miłości" - mam inną tezę w tym temacie, więc tym bardziej ląduje ona na mojej liście wakacyjnych pozycji do przeczytania.


Na kolejną powieść Musso czekam z utęsknieniem od dnia przeczytania poprzedniej jego książki. Uwielbiam tego autora i jego psychologiczne thrillery. Tym razem bohaterami będą Lisa, która marzy by zostać aktorką, i Arthur Costello, młody lekarz-ratownik. Rzecz dzieje się w Nowym Yorku, mieście, które chciałabym kiedyś zobaczyć. Nic tylko czytać!


W domu mam wszystkie książki Emily Griffin, więc pewnie zakupię i tę pozycję. Książka opowiada historię dwóch sióstr: Josi i Meredith. "Meredtih jest mężatką i matką dwójki dzieci, Josi bezdzietną singielką – ale żadna z nich nie jest szczęśliwa. Josi robi to, co chce, a Meredith to, co należy – ale żadna z nich nie ma tego, o czym marzy. Kiedyś miały brata. „Miały”, dlatego wszystko jest teraz takie pokręcone...". 


Ta autorka jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Chętnie sięgam po jej książki. Wciągają mnie, czytam z zapartym tchem do ostatniej strony, a zakończenia zawsze wbiją mnie w fotel. "Mów do mnie" to historia Erica Parrisha, ordynatora oddziału psychiatrii szpitala Havermayer General w Filadelfii. "Dzięki zaangażowaniu całego personelu medycznego i pielęgniarskiego jego oddział został uznany za drugi w kraju pod względem jakości opieki. Tymczasem życie osobiste psychiatry pozostawia wiele do życzenia. Po rozstaniu z żoną zmaga się z obowiązkami samotnego ojca, usiłując zapewnić siedmioletniej córce jak największe poczucie bezpieczeństwa. Nagle cały świat Erica zaczyna drżeć w posadach za sprawą nowego pacjenta. Siedemnastoletni Max cierpi z powodu nieuchronnie zbliżającej się śmierci jego ciężko chorej, ukochanej babci. To w połączeniu z silną nerwicą natręctw oraz obsesyjnymi, naładowanymi przemocą fantazjami na temat pewnej dziewczyny czyni z niego pacjenta stanowiącego potencjalne zagrożenie...".


Ostatnio sporo szumu wokół tej ksiażki ze względu na wyświetlany aktualnie w kinie film na jej podstawie. Ja już mam zakupiony bilet, ale chciałabym też przeczytać książkę. Czytałam dużo pozytywnych recenzji, więc tym bardziej jestem ciekawa tej historii, zwłaszcza, że już pojawiła się kontynuacja losów Lou Clark.


Aktualnie czytam i nie mogę się oderwać. W skrócie: życzenie umierającego ojca, szokujące samobójstwo męża i niewytłumaczalne milczenie córki. Super, polecam!


Tę książkę poleciła mi koleżanka z pracy. Podobno rewelacyjna. "Niezwykle brutalny zabójca, nazywany przez media „Chirurgiem”, zabija młode samotne kobiety, przeprowadzając na nich zabieg wycięcia macicy bez znieczulenia. Policja ustala, że podobna seria morderstw miała miejsce dwa lata wcześniej, a ich sprawca został zastrzelony...".
 


Zobacz także:

4 komentarze:

  1. Nic z tego, ani tych autorów nie czytałam. Muszę nadrobić, bo podobno Giffin, Musso i Moyes są swietni- muszę się sama przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na lato polecam moją "Wiosnę po wiedeńsku", która dwa lata temu głosami jury zdobyła tytuł "Najlepsza książka na lato" w konkursie portalu granice.pl :)

    OdpowiedzUsuń

i co o tym myślisz?

Obsługiwane przez usługę Blogger.