Czytam, bo lubię - Dom łez


Dom łez Lindy Bleser, to książka, która zdecydowanie przykuła moją uwagę okładką. Kidy przeczytałam streszczenie, pomyślałam że chętnie przeczytam, bo każdy z nas ma swoje „co by było, gdyby…”.

Pewnie wiele osób sporo by oddało, by przeżyć coś jeszcze raz, by mieć szansę dokonać innych wyborów, które prawdopodobnie zupełnie odmieniłyby bieg naszego życia. Taką możliwość od losu dostała Jenna, główna bohaterka "Domu łez". 

Jenne spotykamy w dniu jej trzynastych urodzin, gdy jej matka, poetka zamiast urodzinowego tortu serwuje rodzinie samobójstwo. W tym dniu jej życie całkowicie się zmieniło, a obraz matki samobójczyni pozostał na zawsze w pamięci nastolatki, jej siostry i ojca. Ojciec popada w alkoholizm, a na Jennie zaczyna spoczywać obowiązek dbania o dom i wychowania młodszej siostry. Dojrzewa bardzo szybko, obwinia się o to, że nie dostrzegła depresji matki i zmaga się z myślą, że choroba psychiczna jest dziedziczna i ją spotka taki sam los, jak matkę. 

W dniu swoich urodzin młoda kobieta wybiera się na grób matki. Tam spotyka swoją siostrę i wspólnie wybierają się na oglądanie nowego domu. Obie się w nim bezgranicznie zakochują, a Jenna dostaje w nim niepowtarzalną szansę, by zobaczyć, jak mogło wyglądać jej życie, gdyby wszystko potoczyło się inaczej, gdyby podjęła zgoła inne, być może bardziej satysfakcjonujące ją decyzje....

"Dom łez" to książka, która podejmuje temat alternatywnych rzeczywistości, porusza wątki filozoficzno-religijne, traktuje o wpływie wyborów na ludzkie życie, o szukaniu balansu w życiu, przebaczaniu sobie i innym. 

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa HarperCollins Polska i można ją kupić w księgarni internetowej Booktime.pl




Zobacz także:

Brak komentarzy:

i co o tym myślisz?

Obsługiwane przez usługę Blogger.