Najwięcej pytań tyczących się tej paretingowej strony bloga jest o gry dla dzieci. Jesteście ciekawi np. w co gramy najczęściej czy jaką grę polecam na prezent. Z racji tego, że rzeczywiście dużo gramy i mamy w domu naprawdę sporą kolekcję, którą nieustannie powiększamy o kolejne pudełka z chęcią dzielę się swoimi doświadczeniami.

Fajnie jest co wieczór usiąść, by się wspólnie pobawić i pogimnastykować nasze umysły. Kiedyś już pisałam, że pasją do planszówek zaraził nas tata Alexandra. Bardzo mnie to cieszy, bo dzięki grom uczymy się planowania, wygrywania i przegrywania, cierpliwości, ale też zacieśniamy więzi i uczymy się siebie nawzajem. 

Pomyślałam sobie, że będę przygotowywała posty dotyczące, naszym zdaniem, ciekawych gier, więc tym samym otwieram kolejny cykl wpisów. Dziś będzie post z przeglądem gier z różnych kategorii, a od następnego będę się skupiała na konkretnej grze. Gry wyszukiwałam w sklepie EDUKATOREK, bo uważam, że sklep jest świetnie zaopatrzony w wartościowe zabawki dla każdego dziecka. Zresztą, zobaczcie sami.

GRY KARCIANE


1. Mini Natura - tę grę mamy już dość długo, ale nie znudziła nam się ani trochę. Gra polega na uzbieraniu 7 różnych rodzin spośród 28 kart. Wgrywa ten, kto pierwszy uzbiera cała rodzinę. Duży plus za wspaniałe, urzekające ilustracje. Więcej o tej grze pisałam TUTAJ. Możecie ją  dostać w TU


2. Grymasy - właśnie do nas idzie i już nie mogę się doczekać. Jestem pewna, że Alexowi bardzo się spodoba. Celem gry jest zapamiętanie min i grymasów widocznych na kartach. Za każde poprawne odwzorowanie gracz otrzymuje 1 punkt. Wygrywa osoba z największą ilością punktów. Myślę, że mnóstwo śmiechu i zabawy gwarantowane! Do kupienia TU.
 3. Batameuh - tutaj każdy gracz wykłada kartę ze swojego stosiku. Jeżeli wśród kart znajdą się dwie karty ze zwierzątkami z gospodarstwa domowego lub dwie karty z dzikimi zwierzakami, kto pierwszy to zauważy musi wykrzyczeć dźwięk, jaki wydaje to zwierzątko i wygrywa karty z tej rundy. Do kupienia TU


4. Czarny Piotruś - grę w Piotrusia zna chyba każdy. W tym przypadku można grać w ciemności, bo karty świecą. Super sprawa. Znajdziecie ją TU


5. Farma rodziny zwierzątek - u nas gry, gdzie są zwierzęta biją rekordy popularności, więc ta tez jest na naszej liście. Zestaw zawiera 28 kart, które przedstawiają po 4 członków (mama, tata, córka i syn) 7-miu zwierzęcych rodzin: owiec, koni, krów, świni, lisów, królików oraz kurczaków. Gracz, który zjednoczy jak najwięcej rodzin wygrywa. Do kupienia TU

GRY PLANSZOWE


1. Ślimaki - uwielbiamy i koledzy Alexa także. Jeżeli chcemy w nią zagrać, najpierw musimy ułożyć planszę na zasadzie puzzli, a później rozpoczynamy wyścig. Więcej pisałam TUTAJ, a do kupienia TU.
2. Topologix gra na spostrzegawczość - polecam każdemu dziecku (i rodzicom też :). Alex fantastycznie sam się przy niej bawi i uczy się orientacji w przestrzeni oraz określania wzajemnego położenia przedmiotów względem siebie. Recenzował ją TUTAJ, a znajdziecie ja TU
3. Chińczyk - to moja ulubiona gra z dzieciństwa. Miałam tekturową, która była sklejana wielokrotnie, bo wszyscy graliśmy w zimowe wieczory. Czasem nawet przy świczkach,kiedy prądu zabrakło. Ta jest świetnie wykonana i ma zmienne plansze. Więcej znjdziecie w moim wpisie TUTAJ. Dostać ją można TU
4. Znajdź drogę w lesie - ta gra trochę czekała na swoją kolej, ale teraz to fajna rozrywka. Zadaniem gracza/graczy jest ułożenie drogi między dwoma zwierzątkami, które znajdują się na wylosowanym żetonie. Do kupienia TU.
5. Czerwony Kapturek - świetna gra dla całej rodziny. Zadanie gracza polega na jak najszybszym dotarciu Czerwonego Kapturka i Leśniczego do domku Babci, zanim zrobi to Wilk. Znajdziecie ją TU

GRY STRATEGICZNE
 

1. Wyścig na farmie - to gra od Janod, firmy z której mamy sporo gier, zabawek i zawsze się sprawdza. Celem gry jest jak najszybsze pozbycie się wszystkich swoich kart. Gracz, który zrobi to jako pierwszy, wygrywa rundę i otrzymuje kotylion. Całą grę wygrywa oczywiście osoba, która zdobyła najwięcej kotylionów. Do kupienia TU

 
2. Szachy - Alexander poprosił mnie ostatnio o zakup szachów, a ja myślę że to dobry pomysł. Fajne szachy magnetyczne drewniane są TU.  
3. Kotki - za pomocą planszy oraz drewnianych elementów (drzew, płotów i psa) gracze tworzą małe miasteczko nad rzeką. Następnie wcielają się w role kotów (do wyboru są 4 drewniane figurki), które mają za zadanie zebrać zapasy żywności (mleka, ryb, szynki i steków, reprezentowanych przez żetony), wykazując się sprytem i unikając psów, m. in. wdrapując się na drzewa. Wygrywa gracz, który zgromadzi jak najwięcej jedzenia! Świetnie się zapowiada, znajdziecie ją TU.
 
 
4. Statki - tej gry nie mogło zabraknąć w zestawieniu. To odsłona znanej gry w bitwę morską. Zamiast kartki i ołówka w zestawie znajdują się statki w postaci magnesów, które umieszcza się na dwóch magnetycznych planszach z motywem pirackim. Pisałam więcej o niej TUTAJ, a kupić ją można TU.
 
 
5. Super farma - tę grę ostatnio dostał Alexander na urodziny i powiem Wam, że jest super. Bardzo chętnie w nią gramy całą rodziną. Gracze wcielają się w rolę farmerów, którzy rzucając specjalnymi, dwunastościennymi kostkami rozmnażają i powiększają swoje stada. Wyhodowane zwierzęta mogą zamieniać na inne. Zwycięża ten, kto jako pierwszy uzyska stado złożone co najmniej z konia, krowy, świni, owcy i królika. Trzeba jednak być czujnym, bowiem w okolicy grasuje wilk i lis, których łupem mogą stać się zdobyte zwierzęta. Do kupienia TU.

GRY ZRĘCZNOŚCIOWE
 
 
1. Mistakos - zaczynamy dopiero przygodę z tą grą. Alex również otrzymał ją na urodziny od jednego z kolegów. Każdy gracz musi wykazać się bystrym okiem i zwinnymi palcami, by zostać mistrzem budowania wymyślnych konstrukcji. Znajdziecie ją TU
 
 
2. Akrobaci - ta gra już do nas idzie i nie mogę się doczekać, kiedy wspólnie będziemy w nią grać. Zadaniem graczy jest stworzenie stabilnej wieży za pomocą wesołych figurek i kolorowych plansz. Będzie się działo. Do kupienia TU.  
3. Jenga z kostką - ta wyjątkowa zabawa polega na wyciąganiu jedną ręką klocków z wieży i budowaniu nowych pięter. Do kupienia TU.  
 

4. Piłkarzyki - jedna z naszych ulubionych gier zręcznościowych. Obszernie pisałam o niej TUTAJ. Możecie ją znaleźć TU.


5. Skaczące czapeczki - To gra, która wymaga skupienia i precyzji. Zadaniem graczy jest umieszczenie na planszy całej drużyny krasnali w otworach oznaczonych tym samym kolorem. Do skoków używamy specjalnej trampoliny. Wygrywa ten, kto pierwszy umieści na planszy swoją drużynę. Do kupienia TU.

 
 



 

 
Obsługiwane przez usługę Blogger.